Tatry i Sudety nasze Piękne Góry
  Rysy
 

 

Szlak na Rysy od polskiej strony prowadzi zacienionym, północnym zboczem. Wybierając się na ten szczyt trzeba brać pod uwagę, że w pierwszej połowie lata na szlaku może zalegać jeszcze spora ilość zeszłorocznego śniegu, co przy dużej stromiźnie może stanowić spore zagrożenie.

 

Morskie Oko  »»  Czarny Staw pod Rysami

45 min  

http://www.tatry.info.pl/i/blank.gif

Od schroniska nad Morskim Okiem schodzimy w dół po kamiennych schodach do brzegu jeziora. Skręcając w lewo za czerwonymi znakami, po krótkiej chwili dochodzimy do miejsca wypływu Rybiego Potoku, nad którym przerzucony jest drewniany mostek. Dalszy odcinek szlaku prowadzi wygodnym chodnikiem wzdłuż całego wschodniego brzegu Morskiego Oka, dochodząc pod Wielki Piarg opadający spod Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego (2438 m n.p.m.). Przekraczając potok łączący wyżej położony Czarny Staw z Morskim Okiem, dochodzimy do rozdroża. W prawo skręca ścieżka okrążająca dalej linię brzegową Morskiego Oka, natomiast czerwono znakowany szlak prowadzący nad Czarny Staw pod Rysami skręca w lewo pod górę.

 

Podejście nad Czarny Staw jest łatwe, ale męczące, jako że do pokonania mamy prawie 190-metrowy próg skalny. Ścieżka wiedzie stromo pod górę po wygodnych stopniach, prowadząc wzdłuż potoku wypływającego z Czarnego Stawu. Potok ten na wysokości około 50 metrów ponad taflą Morskiego Oka tworzy nieduży wodospad zwany Czarnostawiańską Siklawą. Patrząc w stronę Morskiego Oka podziwiać można otaczający jezioro wspaniały las świerkowo-limbowy. Po około 25 minutach mozolnego podejścia wychodzimy nad lustro Czarnego Stawu. Przy brzegu jeziora od 1836 roku stoi sporych rozmiarów żelazny krzyż. Czarny Staw jest miejscem tłumnie odwiedzanym przez turystów ze względu na piękny widok i łatwą drogę dojścia znad Morskiego Oka.

 

Lustro Czarnego Stawu pod Rysami leży na wysokości 1583 m n.p.m. obejmując powierzchnię 20,64 ha. Woda wypełnia misę klasycznego kotła polodowcowego zamkniętego od strony Morskiego Oka skalnym ryglem. Głębokość stawu dochodzi do 76,4 m, co daje drugie miejsce wśród wszystkich tatrzańskich stawów (za Wielkim Stawem Polskim). Woda Czarnego Stawu przybiera przy dobrym nasłonecznieniu piękny, błękitno-zielonkawy kolor i odznacza się dużą przezroczystością. Bezpośrednio nad jeziorem wznosi się ponad pięciusetmetrowe urwisko Kazalnicy Mięguszowieckiej (2159 m n.p.m.), przez które wiodą jedne z najtrudniejszych dróg wspinaczkowych w polskiej części Tatr. Nazwa stawu pochodzi od żyjących w jego wodzie sinic, które w połączeniu ze znacznym zacienieniem terenu nadają wodzie ciemny kolor.

Czarny Staw pod Rysami  »»  Rysy

3 h 30 min  

http://www.tatry.info.pl/i/blank.gif

Od krzyża u brzegu Czarnego Stawu kierujemy się w lewo przechodząc wzdłuż północnej, a następnie wschodniej linii brzegowej jeziora. Osiągnąwszy południowy brzeg stawu szlak zaczyna piąć się ostro pod górę prowadząc na dłuższym odcinku zakosami po trawiasto-kamienistym zboczu. Podchodzimy pod strome skały Buli pod Rysami przechodząc następnie w prawo do szerokiego żlebu, którym opada Długi Piarg. Sceneria zmienia się teraz na bardziej kamienistą. Pod górę, wzdłuż żlebu, prowadzą nas wygodne, kamienne stopnie wiodące przez rumowisko skalne, które przechodzi wyżej w strome trawniki. W dole coraz bardziej maleją Czarny Staw i położone poniżej Morskie Oko. Trudności na tym etapie są jeszcze niewielkie, choć podejście jest niewątpliwie męczące.

Wychodząc ze żlebu szlak zakręca w lewo, zmniejszając tym samym nastromienie. Przechodząc przez piarżysko docieramy ponad Bulę pod Rysami (2054 m n.p.m.). Sporych rozmiarów trawiasto-kamienisty, prawie płaski teren jest doskonałym miejscem do odpoczynku przed czekającą nas wspinaczką. Bula jest znakomitym miejscem widokowym. Pięknie prezentuje się stąd Mięguszowiecki Szczyt Wielki wyłaniający się zza Kazalnicy i Mięguszowieckiego Szczytu Czarnego (2410 m n.p.m.). Od opuszczenia krzyża u progu Czarnego Stawu minęło około półtorej godziny.

 

Powyżej Buli ścieżka ponownie staje się bardziej stroma. Wygodne stopnie prowadzą pod górę przez Kocioł pod Rysami. W przeciągu 10-15 minut docieramy do pierwszych łańcuchów, które towarzyszyć nam będą aż na sam szczyt. Po prawej stronie otaczają nas strome i ciemne mury skalne biegnące od wierzchołka Rysów przez charakterystyczną turnię Żabiego Konia (2291 m n.p.m.) po Wołowy Grzbiet.

 

Północno-zachodnie zbocze Rysów rozcięte jest charakterystycznym żlebem - tzw. "rysą", która opada z niewielkiej przełączki pod szczytem w stronę Kotła pod Rysami. Powyżej kotła szlak prowadzi grzędą (wypukłością skalną) leżącą po lewej stronie "rysy", wiodąc dość monotonnie wzdłuż stromego, skalnego zbocza aż do wspomnianej przełączki. Całe przejście jest doskonale ubezpieczone łańcuchami i wbrew pozorom wspinaczka nie jest aż tak trudna, jak mogłoby się wydawać. Nie sposób podać jednoznacznie czasu przejścia tego odcinka, gdyż szlak jest bardzo oblegany, a tłumy turystów powodują częste przestoje w oczekiwaniu na zwolnienie łańcucha przez grupę osób idących w przeciwnym kierunku. W zależności od warunków odcinek ten może zająć 1.5 - 2.5 godziny. Łańcuchy nierzadko mogą się wydawać zbędne, należy jednak mieć na uwadze, że poślizgnięcie lub potknięcie może wiązać się z upadkiem w dół stromego zbocza.

Widoki są wspaniałe - w dole Czarny Staw i Morskie Oko, ponad nimi grań Mięguszowieckich Szczytów i surowy, skalisty Wołowy Grzbiet z Żabim Koniem. W oddali wyłania się Świnica (2301 m n.p.m.) i Kozi Wierch (2291 m n.p.m.).

 

Podejście grzędą kończy się na grani w pobliżu przełączki, z której na polską stronę opada "rysa". Odsłania się teraz widok na stronę słowacką, gdzie na pierwszym planie dostojnie prezentuje się Ganek (2459 m n.p.m.) górujący nad Doliną Ciężką i Zmarzłym Stawem. Okolice przełączki są najbardziej eksponowanym miejscem na całej trasie (do Doliny Ciężkiej opada prawie 500-metrowe urwisko), dlatego należy zachować tu szczególną ostrożność. Po przejściu przez przełączkę zostaje nam około 10 minut podejścia w kopule szczytowej Rysów. Łańcuchy służą pomocą aż na sam wierzchołek.

Na szczycie ze względu na sporą ilość ludzi często nie sposób znaleźć miejsca do siedzenia. Rysy są szczytem trójwierzchołkowym. Przez północno-zachodni wierzchołek, który jest jednocześnie punktem końcowym szlaku, przebiega granica polsko-słowacka. Między 16 czerwca a 31 października, w godzinach 7-19 dozwolone jest przekraczanie w tym miejscu granicy. Pozostałe dwa wierzchołki Rysów leżą po słowackiej stronie: środkowy (najwyższy) ma wysokość 2503 m n.p.m., a południowo-wschodni 2473 m n.p.m. Najwyższy wierzchołek jest łatwo dostępny ze szczytu granicznego.

 

Panorama z Rysów jest bardzo rozległa - obejmuje większość szczytów Tatr Wysokich: Lodowy Szczyt, Łomnicę, Ganek, Gerlach, Wysoką, Grań Baszt, Grań Hrubego, Krywań, Mięguszowieckie Szczyty i położone nieco dalej wierzchołki wchodzące w skład Orlej Perci. Dobrze widać także Tatry Bielskie i w oddali Tatry Zachodnie.

 

Zejście z Rysów odbywa się tą samą trasą, co droga podejścia. Alternatywą jest przejście na stronę słowacką i zejście w dół w stronę Szczyrbskiego Jeziora (Štrbské Pleso). Słowacki szlak jest dużo łagodniejszy i łatwiejszy od polskiego, zejście nim wiąże się jednak z koniecznością noclegu na Słowacji.

 
   
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=